Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rekonstrukcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rekonstrukcja. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2019

Uwolnić piersi!

Od ciężaru brosz żółwiowych ;)

Miała to być wrzutka na FB, ale nieco się rozrosła, więc niech będzie tutaj - przynajmniej nie zaginie w odmętach.
Będą cycki. A przynajmniej klatka piersiowa.

Trylobitowe zapinki - nie mam własnego zdjęcia żadnych innych :D

niedziela, 6 marca 2016

piątek, 19 lutego 2016

Kapelusz pełen nieba // A Hat Full of Sky

Uświadomiłam sobie, że nie chwaliłam się czymś, co powstało już jesienią i od jakiegoś czasu zdobi głowę swej właścicielki. Cóż za niedopatrzenie! Szczególnie, że całkiem jestem zadowolona z efektu :)
Przed Państwem...  kaarihuntu, po angielsku arch-veil, a jak to na polski przetłumaczyć, to nie mam pojęcia :D Welon łukowy? No brzmi nieco jak jakiś element elektryczny :D
W roli modelki - Katla, bo na moją głowę był czepek za mały.

Ok, my first attempt to wite note in english :D Sorry for all mistakes (probably there's a lot, I'm not good in grammar)!
I just recognized, that I didn't write anything about something, that I was finished at autumn, and now is in hands (or on head) of it's rightful owner. What a mistake! ;) I'm quite content with this one.
Ladies and gentlemen, may I present you...  kaarihuntu, or, in english, the arch-veil.  
As a model - Katla, 'cause my head is too big :D   


poniedziałek, 28 grudnia 2015

Zasypało...

... ale nie śniegiem (niestety!), a ciekawymi projektami. Co oczywiście jest bardzo pozytywne, ale nie miałam czasu na pisanie, nawet na skończenie którejś z tych z dawna rozpoczętych notek.

 Zaczynam np. działać z takim koczowniczym zestawem (i na pewno o nim napiszę więcej):

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Fiński strój - wersja tymczasowo skończona

Czas się pochwalić :)

Mój fiński strój miał premierę na Czersku, ale dopiero tydzień później miałam okazję go obfotografować, a raczej być w nim obfotografowana. A później zdjęcia musiały poczekać aż znajdę chwilę, żeby je obrobić.



poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Cedyńskie Spotkania z Historią 2015

Tak informacyjnie - tegoroczne Cedyńskie Spotkania z Historią odbędą się w dniach 19-21 czerwca.

Tutaj jest FB z nowościami: Cedyńskie Spotkania z Historią

Tutaj formularz zgłoszeniowy dla chętnych: formularz

A tutaj najważniejsze, czyli tegoroczne wytyczne strojowo-sprzętowe: Wytyczne 2015 koniecznie do przeczytania i przyswojenia przed wysłaniem zgłoszenia :)

I to tyle na dziś, mam nadzieje, że wkrótce mi czas pozwoli na jakiś dłuższy wpis, albo chociaż pochwalenie się ostatnimi fajnymi szyciami.

czwartek, 26 marca 2015

Tunika z Guddal - czyli nieco inne podejście

Podejście do kroju, tak konkretnie.

Wiecie, czasem z pisaniem tutaj jest tak, że mam tematy, nawet czasu mam nieco, ale nie chce mi się zwyczajnie np. przegrzebywać miliona obrazków z ikonografii, żeby sklecić z tego sensowną ilustrację do wpisu. Inna rzecz, kiedy mam fajne zdjęcia świeżo uszytej tuniki. Wtedy materiał niemalże szykuje się sam. No i właśnie - dziś będzie o pewnej tunice.

wtorek, 17 lutego 2015

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Torba z Haithabu // Haithabu bag

Uwaga - w 2023 dodane uwagi i link do artykułu Davida zbierającego wiedzę na temat toreb. Link na końcu.

Wśród licznych znalezisk drewnianych z Haithabu dawno dawno temu przykuły moją uwagę elementy opisywane jako bigle od torby. Znalazłam je dobrych kilka lat temu na którymś z niemieckojęzycznych forów rekonstrukcyjnych, w postaci skanu z książki "Die Holtzfunde von Haithabu". Udało mi się znaleźć także wymiary, natomiast brak było szerszego opisu.

wtorek, 25 marca 2014

Budujemy nowy gród, azbestowy nowy gród...

Od jesieni mało pisałam, bo i szyłam mniej niż zazwyczaj. Nie znaczy to jednak, że nie robiliśmy zupełnie nic rekonstrukcyjnego. Korzystając z lekkiej zimy udało się podciągnąć sporo prac w osadzie Białogród, gdzie dosyć często bywamy i się trochę udzielamy.

wtorek, 5 listopada 2013

Cofnijmy się o krok i sprawdźmy raz jeszcze - czyli reinterpretacja sukni fartuchowej z Kostrup

Wracam po długiej nieobecności. Zaczyna mnie powoli przerażać ilość zaczętych notek, których nie mam czasu skończyć, albo do których brakuje mi jakichś pojedynczych zdjęć. Np. miałam napisać o gotlandzkich szpilach, no i leży już od roku i czeka. Ale tym razem nie o tym.

Jakiś czas temu uszyłam dwie wersje sukni fartuchowej z Kostrup. Pierwszą - próbnie, i drugą, która, zgodnie z moją ówczesną wiedzą, była bliższa możliwemu oryginałowi.
Przez jakiś czas zajmowałam się innymi kwestiami - aż całkiem niedawno temu, robiąc zestawienie informacji dla znajomej, jeszcze raz przejrzałam "Vikinger i uld og guld" Charlotte Rimstad, przypomniałam sobie bowiem rysunkową rekonstrukcję z okładki tej publikacji, sięgnęłam też kolejny raz do artykułu Hilde Thunem, która też ostatnimi czasy uszyła rekonstrukcję tej sukni - i której artykuł po raz kolejny polecam. No i summa sumarum postanowiłam uszyć nową wersję, bliższą wizerunkowi z "Vikinger i uld og guld" - i bliższą temu, co się faktycznie zachowało.

piątek, 27 września 2013

Tunika z Psałterza

Jak kiedyś pisałam, tak zrobiłam - uszyłam tunikę wg. miniatur z Psałterza Stuttgardzkiego. Pewnie pierwszą z wielu, bo wzorów wykończeń - i nie tylko - jest w nim sporo.

Tym razem wybrałam obszycie o kształcie T zestawione z ozdobnymi mankietami. Pas na piersi kończy się mniej więcej na wysokości pasa.

Na początek kilka obrazków:

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

"Każdy dzień lata dniem farbowania" *

A na pewno każdy weekend.

Od początku lipca bawię się w naturalne barwienie praktycznie co tydzień - czasem tak dla własnej radochy i eksperymentów, a czasem w ramach pokazów, w  których sporej ilości bierzemy udział, ja barwiąc a czasem przędąc i tkając, a Rudi robiąc tarcze lub rzeźbiąc.


wtorek, 6 sierpnia 2013

Fińska narzutka

To dziś tylko tak na szybko, bo uświadomiłam sobie, że tego jeszcze nie pokazywałam.
Narzutka fińska, ozdobiona aplikacjami z brązu wg. rekonstrukcji stroju z Masku.

Nie jest ideałem - była robiona na bazie kupnej narzutki, przez co nie dało się zrobić odpowiednio długich frędzli. Ale aplikacje na siateczce z frędzli zachowane.

Ile się przy tym naklęłam to moje, efekt był tego warty :)

środa, 10 lipca 2013

Strzyżenie owiec

Dziś krótko, bo praca goni - ostatnio na imprezie historycznej strzygliśmy owieczki :) Dokładnie to dwie owieczki, zarośnięte jak nieboskie stworzenia. Prawdziwe rasta-owce, z dredami ;)

wtorek, 18 czerwca 2013

Viking Age Ikea - czyli krosna "zrób to sam"

Wreszcie (wreszcie! Po dwóch latach!) doczekałam się krosien :D Krosien pionowych ciężarkowych konkretnie.

Zmobilizowaliśmy się żeby je skończyć bo w sobotę mieliśmy pokaz w muzeum, na którym były niezbędnie potrzebne. W związku z czym musiałam je równie ekspresowo osnuć przed końcem tygodnia - efektem była nie najlepsza osnowa, ale jak na pierwszy raz - ujdzie. Niewątpliwie presja czasu dużo tu pomogła - inaczej mogłoby się okazać że na osnucie też czekałyby dwa lata.

niedziela, 9 czerwca 2013

Najlepsze są te podróże, w których niekoniecznie docieramy do pierwotnie założonego celu...

czyli jak nie dotarliśmy do Jorku ;)

Pod koniec maja wybraliśmy się w kilka osób na imprezę historyczną do Jorku pod Hamburgiem na którą bardzo namawiała nas nasza wspólna niemiecka znajoma. W skład naszej ekipy wyjazdowej wchodzili tym razem Ulf i Iza, Trzebor i Andżelika oraz Ziemek z Andrzejem.

Ale zanim zdążyliśmy do Jorku dotrzeć