piątek, 27 września 2013

Tunika z Psałterza

Jak kiedyś pisałam, tak zrobiłam - uszyłam tunikę wg. miniatur z Psałterza Stuttgardzkiego. Pewnie pierwszą z wielu, bo wzorów wykończeń - i nie tylko - jest w nim sporo.

Tym razem wybrałam obszycie o kształcie T zestawione z ozdobnymi mankietami. Pas na piersi kończy się mniej więcej na wysokości pasa.

Na początek kilka obrazków:

środa, 18 września 2013

Bezik (i inne kolorki)

Tak tylko na szybko, bo czasu ostatnio mam stanowczo za mało: kolejne efekty barwienia bzem.
Tym razem był to większy kupon tkaniny, a do tego testowo kilka skrawków - gdzieś mi niestety jeden z nich zniknął zanim zdążyłam zrobić zdjęcie.



poniedziałek, 26 sierpnia 2013

"Każdy dzień lata dniem farbowania" *

A na pewno każdy weekend.

Od początku lipca bawię się w naturalne barwienie praktycznie co tydzień - czasem tak dla własnej radochy i eksperymentów, a czasem w ramach pokazów, w  których sporej ilości bierzemy udział, ja barwiąc a czasem przędąc i tkając, a Rudi robiąc tarcze lub rzeźbiąc.


wtorek, 6 sierpnia 2013

Fińska narzutka

To dziś tylko tak na szybko, bo uświadomiłam sobie, że tego jeszcze nie pokazywałam.
Narzutka fińska, ozdobiona aplikacjami z brązu wg. rekonstrukcji stroju z Masku.

Nie jest ideałem - była robiona na bazie kupnej narzutki, przez co nie dało się zrobić odpowiednio długich frędzli. Ale aplikacje na siateczce z frędzli zachowane.

Ile się przy tym naklęłam to moje, efekt był tego warty :)

środa, 10 lipca 2013

Strzyżenie owiec

Dziś krótko, bo praca goni - ostatnio na imprezie historycznej strzygliśmy owieczki :) Dokładnie to dwie owieczki, zarośnięte jak nieboskie stworzenia. Prawdziwe rasta-owce, z dredami ;)

wtorek, 18 czerwca 2013

Viking Age Ikea - czyli krosna "zrób to sam"

Wreszcie (wreszcie! Po dwóch latach!) doczekałam się krosien :D Krosien pionowych ciężarkowych konkretnie.

Zmobilizowaliśmy się żeby je skończyć bo w sobotę mieliśmy pokaz w muzeum, na którym były niezbędnie potrzebne. W związku z czym musiałam je równie ekspresowo osnuć przed końcem tygodnia - efektem była nie najlepsza osnowa, ale jak na pierwszy raz - ujdzie. Niewątpliwie presja czasu dużo tu pomogła - inaczej mogłoby się okazać że na osnucie też czekałyby dwa lata.

niedziela, 9 czerwca 2013

Najlepsze są te podróże, w których niekoniecznie docieramy do pierwotnie założonego celu...

czyli jak nie dotarliśmy do Jorku ;)

Pod koniec maja wybraliśmy się w kilka osób na imprezę historyczną do Jorku pod Hamburgiem na którą bardzo namawiała nas nasza wspólna niemiecka znajoma. W skład naszej ekipy wyjazdowej wchodzili tym razem Ulf i Iza, Trzebor i Andżelika oraz Ziemek z Andrzejem.

Ale zanim zdążyliśmy do Jorku dotrzeć

piątek, 17 maja 2013

Fińska ozdoba głowy - skończona

Nie pochwaliłam się od razu, to chwalę się teraz. Ozdoba głowy dla Finki - wersja ukończona. Ile się przy tym nadziubałam to moje, ale zadowolona jestem bardziej niż bardzo. Efekt jest co najmniej taki jak być powinien.

sobota, 11 maja 2013

Tuniki epoki Karolingów - czyli co panowie zarzucali na grzbiety na zachodzie Europy

Innymi słowy - odcinek pierwszy zabaw ikonograficznych. Dlaczego warto oglądać obrazki i dlaczego nie tylko znaleziska mówią nam coś o przeszłości ;) I jak na postawie ikonografii można do swojego stroju dodać nieco poprawnej historycznie oryginalności.

Tym wpisem mam zamiar zacząć serię której zamysł zrodził się w mojej głowie przy okazji porządkowania na dysku folderów z ikonografią i przeróżnymi dziełami sztuki.

środa, 8 maja 2013

Znowu Gotlandia - suknia niekoniecznie na ramiączkach?

EDYCJA - dodałam zdjęcia sukni

Tym razem będzie notatka ilustrowana nie zdjęciem ale rysunkiem - acz stworzonym na podstawie zdjęcia, bo co prawda strój taki już sobie uszyłam i używam, to nie mam żadnego zdjęcia na którym dobrze go widać, a sesyjne niestety zupełnie mi się nie podobają. Cóż, nie jestem stworzona na modelkę, moje miejsce widocznie jest po drugiej stronie obiektywu ;)

Dawno dawno temu (czyli jak zwykle) szukając czegoś dotyczącego Gotlandii